To już drugi wpis z książkowymi zakupami, więc chyba możemy nazwać te posty serią, prawda? :) Pewnie nie będą się pojawiały szczególnie często, ale od czasu do czasu chętnie się podzielę z Wami radością z nowych tytułów w biblioteczce.
W pracy, z okazji urodzin, dostałam bon do wykorzystania w księgarni :) Idealny prezent ♥ i prawdę mówiąc jeszcze w ten sam dzień wrzuciłam do koszyka książki, które już od jakiegoś czasu miałam odłożone w schowku. A były to:
Piąty tom serii
„Czas Żniw”, którą bardzo lubię. Łatwo jest mi się w niej zaczytać, ciekawią mnie losy bohaterów, a poprzednia część skończyła się tak, że jestem ciekawa kontynuacji.
📖 Robert McCammon - Magiczne lata
Jedna z tych książek, które od dłuższego czasu mam na liście do przeczytania. I mam też przeczucie, że mi się spodoba.
To także kontynuacja serii (szósty tom), ale tym razem kryminalnie. Mam nadzieję, że
Harry Hole jest w formie i jak zwykle będę się świetnie bawiła w jego towarzystwie.
Jedyna książka tej autorki, której jeszcze nie czytałam. A lubię jej powieści bardzo - zawsze są barwne, wciągające i nie mogłam sobie odmówić okazji do zatopienia się w kolejnej.
To było więcej niż pewne, że będę chciała poznać kolejne książki autora. „
Mężczyzna imieniem Ove” był w mojej topce 2023, a „
Niespokojni ludzie” również bardzo mi się podobali. Ciekawe jak będzie z tym tytułem, tym bardziej że to pierwszy tom cyklu.
Do książek angielskiej pisarki wcale mnie nie trzeba mnie przekonywać - nigdy nie brakuje w nich niezwykłego, nieco mrocznego klimatu.
Hiszpańska pisarki zachwyciła mnie serią „
Dolina Baztán” i chętnie poczułabym ponownie podobne emocje przy lekturze.
Tak naprawdę nawet nie sprawdziłam wcześniej, że jest to drugi tom, w którym prym wiedzie śledcza Naia Thulin, bo i tak bym po ten tytuł sięgnęła.
„Kasztanowy ludzik” był bardzo intrygujący, więc liczę na to, że i tym razem autor nie zawiedzie.
Wygląda więc na to, że poza jednym wyjątkiem postawiłam na autorów i autorki, których już znam :)
[psst! Krótki filmik z książkami z wpisu obejrzycie na moim Instagramie]
A jak już przy urodzinach jesteśmy, to od męża dostałam pięknie wydany czwarty tom Harry'ego Pottera ♥
W święta zapewne zbyt wiele zapewne nie poczytam, ale za to na początku roku szykuje mi się kilka dni wolnego bez żadnych konkretnych planów i wtedy mam zamiar totalnie zatopić się w książkowych światach. Nie wiem jeszcze tylko, do którego trafię ♥
A Wy jaki byście wybrali? :)
Życzę pięknego zaczytania.
OdpowiedzUsuńDziękuję, Aguś ♥
UsuńTę książkę Daphne du Maurier mam na oku. Miłego czytania!
OdpowiedzUsuńDaphne du Maurier potrafi w klimatyczne historie, więc mam nadzieję, że i ta taka będzie :)
UsuńDwie czytałam, więc wybrałabym "Zabawę w chowanego".
OdpowiedzUsuńŻyczę spokoju duszy i umysłu, naładowania baterii, magii chwil zamkniętej w zapachu igliwia, pomarańczy i piernika.
Cudowne życzenie, dziękuję ♥
UsuńTobie Aniu również samych cudowności!
A "Zabawa w chowanego" kusi bardzo.
Szczególnie ciekawi mnie "Zanim przyjdzie potop" :)
OdpowiedzUsuńRedondo i mnie mocno intryguje :)
Usuń