Rozpędził się ten kwiecień tak, że nawet nie wiem kiedy minął :) Poprzeplatał różne rzeczy - pogodę, emocje i oczywiście książkowe historie.
W kwietniu przeczytałam / przesłuchałam 4 książki:
📖 Suzanne Collins - Wschód słońca w dniu dożynek
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️🤍🤍🤍
📖 Freya Sampson - Wścibscy sąsiedzi
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️🤍
📖 Amanda Peters - Zbieracze borówek
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️🤍
🎧 Tess Gerritsen - Grzesznik
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️🤍🤍
❤️ Najbardziej do serca przypadła mi książka „Zbieracze borówek”.
~~*~~
Książka „Wścibscy sąsiedzi” przeczytana w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Czarna Owca.
A jak Wam minął kwiecień? Czy coś Was - niekoniecznie książkowo - zachwyciło? :)

Osobiście uwielbiam Suzanne Collins <3
OdpowiedzUsuńTeż bardzo lubię jej książki ♥
UsuńWidzę, że kwiecień był u ciebie bardzo udany pod względem lektur. Też czytałam „Zbieraczy borówek” i muszę przyznać, że ta historia zrobiła na mnie ogromne wrażenie, to była jedna z moich ulubionych książek ostatniego czasu.
OdpowiedzUsuńTo piękna, poruszająca powieść ♥
Usuń