Stos 5/2013

10.07.2013

Lipcowy stos - niewielki, ale i czasu na czytanie mam niestety niewiele. 


Dwie pierwsze pozycje pożyczone, pozostałe od Wydawnictwa M

1. Natascha Kampusch - 3096 dni. Od dawna chciałam ją przeczytać, jestem jej bardzo ciekawa.

2. Ryszard Kalisz - Ryszard i kobiety. Wpadła mi w ręce trochę z przypadku i właściwie nie mam wobec niej specjalnych oczekiwań. 


3. Anna Drzewiecka - Ciotki. Przeczytana, oceniona. [recenzja]

4. Margaret Dilloway - Sztuka uprawiania róż z kolcami.  Liczę na wciągającą i refleksyjną powieść. Zobaczymy co otrzymam :)

5. Randy Alcorn - Deadline. Śledztwo i tajemnice, czyli to, co lubię najbardziej.


Zobacz również

20 komentarze

  1. Szczerze mówiąc nie czytałam żadnej książki z Twojego stosu, a tylko o trzech z nich kiedyś słyszałam. Tym bardziej wyczekuję recenzji, bo niektóre pozycje mnie zainteresowały. :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że po recenzjach zainteresowanie niektórymi z nich jeszcze wzrośnie :)

      Usuń
  2. "Ciotki" bym z chęcią przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyłka, myślałam o 3096 dniach:D

      Usuń
    2. "Ciotki" wygrałam, więc przeczytam i tak :)

      Usuń
    3. W obu przypadkach nie będziesz żałowała :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Recenzja pojawi się pewnie w przyszłym tygodniu :)

      Usuń
  4. "Deadline"? Chyba wcześniej nie słyszałam o tej książce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiłam na nią przeglądając ofertę wydawnictwa i opis mnie zainteresował. Zobaczymy czy całość będzie równie ciekawa :)

      Usuń
  5. Polecam książki Wydawnictwa M, bardzo refleksyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narazie mam za sobą dwie i obie mi się podobały :)

      Usuń
  6. Ładny stosik. Miłej lektury :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie widzę chyba nic dla siebie, no może Deadline by mogło być. Ale miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - każda chwila z książką to sama przyjemność :) No chyba, że trafi się totalny gniot, wtedy to raczej mordęga :)

      Usuń
  8. Czekam na recenzję ,,Deadline". Właśnie dziś, przeglądając ofertę wydawnictwa, na nią natrafiłam i bardzo mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie się za nią zabieram i na pewno podzielę się wrażeniami :)

      Usuń
  9. Powiem szczerze, że nie za bardzo kręcą mnie te książki, ale ciekaw jestem książki Kalisza :D. Mam nadzieję, że nie spartolił sprawy i jest idealnym kandydatem na pisarza z krwi i kości :P.

    Spokojnej nocy :*!
    Melon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku Pana Kalisza niestety czeka Cię rozczarowanie, a przynajmniej w moim odczuciu pisarzem zbyt dobrym to on nie jest :P

      Usuń

Zapraszam do dyskusji i dziękuję za każde pozostawione słowo :)

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy