Alice Feeney – Daisy Darker



Alice Feeney, Daisy Darker, tłum. Agnieszka Patrycja Wyszogrodzka-Gaik, W.A.B., 2022, 368 stron.

Co tu się wydarzyło?! Wiedziałam, że Alice Feeney potrafi zakręcić czytelnikiem, bo miałam okazję przekonać się o tym przy jej powieści „Czasami kłamię”, ale i tak dałam się zaskoczyć i to w momencie, kiedy wydawało mi się, że przeanalizowałam wszystkie możliwe scenariusze. Cóż, tego jednego nie wzięłam pod uwagę… 

Czytaj dalej

A.K. Blakemore - Wiedźmy z Manningtree

 A.K. Blakemore, Wiedźmy z Manningtree [The Manningtree Witches], tłum. Urszula Gardner, Mova, 2022, 352 strony.

Niewiele wiem o polowaniach na czarownice i niezbyt często ląduję literacko w XVII-wiecznej Anglii. Może dlatego pomyślałam, że sięgnięcie po „Wiedźmy z Manningtree” będzie dobrym pomysłem i okazją, by coś w tych dwóch kwestiach zmienić. Trochę liczyłam też na to, że wyjście poza zwykle czytane historie przyniesie mi tak pozytywne wrażenia, jakie towarzyszyły mi przy podobnej okazji, choć w zupełnie innej tematyce (Andrus Kivirähk „Listopadowe porzeczki”). Ostatecznie uczucia mam wobec powieści A.K. Blakemore raczej mieszane, ale na pewno nie żałuję, że po nią sięgnęłam.

Czytaj dalej

Stephen King – Baśniowa opowieść



 Stephen King, Baśniowa opowieść [Fairy Tale], tłum. Janusz Ochab, Albatros, 2022, 704 strony.

Stephena Kinga najbardziej lubię w takich powieściach, gdzie króluje mocno niepokojący i mroczny klimat („Misery”, „Lśnienie”, „Worek kości”), natomiast „Baśniowa opowieść” jest dla mnie gdzieś pomiędzy takimi historiami, a trochę lżejszym w moim odczuciu „Instytutem” i bliżej jej chyba do tego ostatniego. Ma elementy, które – jeśli je sobie wyraźnie wyobrazimy – mogą przerażać, ale dla mnie to nie był niepokój, który by mi jakoś mocno doskwierał. Najnowsza historia stworzona przez amerykańskiego pisarza świetnie się za to wpisuje w baśniowy klimat, ale zdecydowanie nie tych opowieści, które mogliśmy słyszeć jako dzieci, a raczej ich brutalniejszych wersji, których być może dorośli woleli nam oszczędzić.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy