Loreth Anne White - Jego piękna żona



Loreth Anne White, Jego piękna żona [The Swimmer], tłum. Anna Gralak, MANDO, 2026, 416 stron.
Opinia przedpremierowa. Premiera książki 23 września 2026

Chloe Cooper do tej pory czerpała radość z przyglądania się pewnej pływaczce, która każdego ranka rytmicznie i z pasją sunęła przez zatokę Jerrin. Tym razem jednak to, co widzi budzi w niej grozę. Jest pewna, że skuter wodny specjalnie wjechał w kobietę w różowym czepku, a potem dokończył morderczego dzieła uderzając ponownie. Powinna zgłosić się na policję, przecież jest tylko świadkiem, prawda? Śledczy wcale nie muszą wiedzieć, że obserwuje ludzi uważniej i częściej niż inni, a jej wewnętrzne głosy wszystko komentują, ostrzegając ją przed ufaniem komukolwiek...

Czytaj dalej

Merryn Allingham - Morderstwo w bibliotece



Merryn Allingham, Morderstwo w bibliotece
[The Library Murders], tłum. Ewa Ratajczyk, MANDO, 2026, 334 strony.

Wiadomo, że jeśli ktoś ma się natknąć w Abbeymead na morderstwo to będzie to albo właścicielka miejscowej księgarni Flora Steele albo pisarz kryminałów Jack Carrington. Ewentualnie ta dwójka razem. I mnie to już nawet nie dziwi, a wręcz czekam jakąż to zagadkę tym razem przyjdzie im rozwiązać. W ósmym tomie to główna bohaterka serii odkrywa ciało w mobilnej bibliotece i zdaje się, że przy tej okazji natyka się też na mordercę. Bo bycie blisko ciała z narzędziem zbrodni w dłoni może budzić pewne oczywiste wnioski, prawda? Tylko czy Lowell Gracey rzeczywiście zabił? I czy motywem mogło być niezwykle cenne wydanie powieści Dickensa?

Czytaj dalej

Matt Dinniman - Dungeon Crawler Carl



Matt Dinniman, Dungeon Crawler Carl, tłum. Sara Manasterska, Czarna Owca, 2026, 536 stron.
Dungeon Crawler Carl, tom 1

Muszę od razu powiedzieć, że po fantastykę sięgam tylko okazjonalnie, po science-fiction jeszcze rzadziej, a z książkami litRPG właściwie nie miałam do czynienia wcale. A jeżeli chodzi o gry (bo to ich prawami rządzą się tego typu powieści) to wprawdzie sięgałam po takie, gdzie istotne było zbieranie doświadczenia i rozwój postaci, ale bliżej im było do symulatorów życia (nadal uwielbiam Harvest Moon: Back to Nature) niż klasycznych cRPG. A jednak postanowiłam przeczytać „Dungeon Crawler Carl” Matta Dinnimana i przekonać się czy to książka dla mnie.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy