Późne podsumowanie miesiąca, bo mamy już połowę kolejnego, ale ostatnio czas tak szybko mi mija, że z wieloma rzeczami jestem w lesie :)
W czerwcu przeczytałam / przesłuchałam 4 książki:
- 15.07.2026
- 0 Komentarze
A w paczce czekały na mnie:
Tym razem mniej obawiałam się kolejnego spotkania z Igorem Brudnym, bo po ostatnim („Fetysz”) czułam, że autor wraca na właściwe tory. Było tam zdecydowanie mniej absurdów związanych z relacją głównych postaci, a więcej dusznego klimatu i skupienia na śledztwie. Cieszę się, że dziewiąty tom utrzymał ten trend i dostarczył mi dawkę całkiem dobrej kryminalnej rozrywki.