Melanie Benjamin – Żona lotnika


Melanie Benjamin, Żona lotnika. Kobieta, która podbiła niebo [The Aviator's Wife], tłum. Jolanta Sawicka, Muza, 2013, 400 stron.

„Żona lotnika” to jedna z tych książek, które niepozornie stoją sobie na półce, niespecjalnie mocno domagają się uwagi i czekają cierpliwie na swoją kolej. Kupiłam ją pod wpływem impulsu, przygniotłam stosem innych tytułów i zapomniałam właściwie co konkretnie mnie w niej zaintrygowało. Później spoglądałam czasem na grzbiet, wysuwałam spomiędzy innych książek, ale akurat okładka, chociaż stosunkowo ładna, kojarzyła mi się raczej z jakąś prostą i lekką powieścią. A później nadszedł moment, kiedy postanowiłam dać jej szansę i poznać lepiej Anne Lindbergh – kobietę, która podbiła niebo i o której nie wiedziałam właściwie nic. Aż do teraz.

Czytaj dalej

Hanna Jameson – Ostatni


Hanna Jameson,  Ostatni [The Last], tłum. Pulina Broma, Czarna Owca, 2020, 422 strony.

Można stwierdzić po prostu, że Jon Keller przyleciał do Szwajcarii na konferencję naukową, ale w to była w pewnym sensie ucieczka od rodzinnych problemów. I może dałoby się jeszcze wszystko naprawić, gdyby nie fakt, że w czasie jego pobytu w położonym na odludziu hotelu nastąpił atak nuklearny na Waszyngton i inne miasta w różnych częściach świata. Nie wiadomo jak wielkie są zniszczenia i czy w ogóle ktoś poza pozostałymi w L’Hotele Sixieme żyje. Jak odnaleźć się w tej nowej rzeczywistości? Brak łączności, kurczące się zapasy, ludzie, którzy nie wytrzymują napiętej sytuacji... A do tego wszystkiego martwa dziewczynka, którą ktoś z gości zamordował.

Czytaj dalej

Harlan Coben – O krok za daleko


Harlan Coben, O krok za daleko [Run away], tłum. Magdalena Słysz, Albatros, 2020, 448 stron.

Dwie rzeczy nasuwają mi się od razu, kiedy myślę o powieści Harlana Cobena „O krok za daleko”. Po pierwsze, że bardzo szybko się w niej zaczytałam i – jak to często z książkami tego pisarza bywa – strony przewracały się właściwie same. Po drugie, że czuję po lekturze niedosyt, jakby w całej tej historii czegoś jednak brakowało – jakiegoś mocniejszego uderzenia, dającego poczucie, że to coś więcej niż tylko poprawny thriller.

Czytaj dalej

Arthur Conan Doyle – Powrót Sherlocka Holmesa


Arthur Conan Doyle, Powrót Sherlocka Holmesa [Return of Sherlock Holmes], tłum. Ewa Łozińska-Małkiewicz, Algo, 2017, 432 strony.

Watson, poza tym, że towarzyszy Sherlockowi Holmesowi w niektórych sprawach, to jeszcze opisuje te najciekawsze, by pokazać geniusz detektywistyczny swojego przyjaciela. Ten traktuje owe zapiski z pewną pobłażliwością, bo widzi w nich raczej zbyt sensacyjne przedstawienie tego, co się działo, zamiast skupienia się tylko i wyłącznie na faktach, dowodach i wydedukowanych wnioskach. Lubię obserwować relację tych dwojga – są zdecydowanie wobec siebie lojalni i oddani, chociaż czasami na pewne rzeczy mają nieco inne spojrzenie. Tym razem miałam okazję się z nimi spotkać przy okazji zbioru opowiadań „Powrót Sherlocka Holmesa”, w którym znajdziemy trzynaście różnych spraw.

Czytaj dalej

Katarzyna Berenika Miszczuk – Żerca


Katarzyna Berenika Miszczuk, Żerca, W.A.B., 2017, 496 stron.
Kwiat paproci, tom 3.

Pamiętam, że kiedy skończyłam „Noc Kupały” – drugi tom serii Kwiat Paproci - postanowiłam podejść do kolejnej części nieco luźniej – potraktować ją jako lekką i niewymagającą lekturę. I to w przypadku „Żercy” dobrze się sprawdziło, bo płynęłam sobie przez kolejne strony bez wielkich oczekiwań i z poczuciem, że to taki przyjemny przerywnik między innymi książkami.  

Czytaj dalej

Haruki Murakami – Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa


Haruki Murakami, Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa [Shikisai wo motanai Tasaki Tsukuru to, Kare no Junrei no Toshi], tłum. Anna Zielińska-Elliott, Muza, 2013, 352 strony.

Ze stron książek Murakamiego często wybrzmiewa jakaś muzyka i tym razem stworzonej przez niego historii towarzyszy utwór Franza Liszta „Le mal du pays” w wykonaniu Lazara Bermana. Jest też odgłos wjeżdżającego na dworzec pociągu i gwar wsiadających i wysiadających ludzi. Dźwięki i emocje łączą się u japońskiego pisarza w opowieść, która nie trafiła mi od razu prosto do serca, ale z czasem utorowała sobie drogę, by jednak coś po sobie zostawić.

Czytaj dalej

Harlan Coben – Bez śladu


Harlan Coben, Bez śladu [Fade Away], tłum. Andrzej Grabowski, Albatros, 2018, 400 stron.
Myron Bolitar, tom 3.

Był już futbol w „Bez skrupułów”, był tenis w „Krótkiej piłce”, a w „Bez śladu” przyszedł czas na koszykówkę – dyscyplinę najbliższą Myronowi Bolitarowi, bo dziesięć lat wcześniej był o krok od kariery koszykarza. Przekreśliła ją paskudna kontuzja kolana i wydawało się, że nie ma już szans na powrót na boisko. Właściciel popularnego klubu proponuje mu jednak podpisanie kontraktu i bycie częścią drużyny. Ma w tym jednak konkretny interes, bo chce zyskać pomoc w odnalezieniu jednego ze swoich zawodników, który zniknął w niejasnych okolicznościach.

Czytaj dalej

Camilla Läckberg – Czarownica


Camilla Läckberg, Czarownica [Haxan], tłum. Inga Sawicka, Czarna Owca, 2018, 592 strony.
Saga o Fjällbace, tom 10.

Koszmar rodziców czteroletniej Nei zaczyna się w momencie, w którym orientują się, że dziewczynka zniknęła. Całej sytuacji grozy dodaje fakt, że trzydzieści lat wcześniej, z tego samego domu, zniknęło dziecko – Stellę znaleziono wówczas martwą w lesie, a do jej zabójstwa przyznały się (a później zeznania odwołały) dwie trzynastolatki. Zostały uznane za winne, ale jako nieletnie nie trafiły do więzienia. Od razu pojawiają się pytania o to, czy te dwie sprawy mogą się ze sobą łączyć…

Czytaj dalej

Mats Strandberg, Sofia Falkenhem – Potwór i ludzie


Mats Strandberg, Sofia Falkenhem, Potwór i ludzie [Monstret och människorna], tłum. Ewelina Węgrzyn, Czarna Owca, 2019, 168 stron.
Potwór Frank, tom 3.

Wygląda na to, że mieszkańcy Yrred niczego nie nauczyli się po wydarzeniach opisanych w poprzednim tomie serii – „Potwór i cyrk”, kiedy to klaun, który miał mierzyć się z rzekomo groźnymi potworami okazał się najbardziej bezwzględny i okrutny. Strach musi znaleźć jakieś ujście i powstała organizacja ASY – Arcyludzka Społeczność Yrred, której członkowie chcą walczyć z podobno żądnymi krwi nieludzkimi stworzeniami. A przecież dawniej ludzie i potwory żyły w zgodzie…

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy