Wyniki konkursu

1.07.2014

Przyszedł czas na wyłonienie zwycięzcy w konkursie, w którym do wygrania były dwie książki:


Zgłosiły się dwie osoby, którym za udział bardzo dziękuję!

Książkami zostanie nagrodzona Ewelina, która przesłała mi następującą, nieco przewrotną, odpowiedź:


Zadanie konkursowe: Napisz po jaką książkę nigdy nie sięgniesz. Wybór uzasadnij.

 „Książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera"
~ Monteskiusz

Nie jestem desperatką, nie jestem romantyczna, nie żyje 
w wyidealizowanym świecie, nie lubię ludzi naiwnych, nie toleruję fałszywej szczerości, niespełnionych obietnic, zdrady,  nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia i w miłość do końca życia póki śmierć nas nie rozłączy. Wszystko w życiu jest dla mnie czarne albo białe.
Domyślasz się po jaką książkę bym nie sięgnęła?
Romanse to typ/gatunek książek, który wzdryga mnie na samą myśl. Powoduje u mnie mdłości, rozdrażnienie i rozczarowanie przewidywalnością fabuły. Oczywiście mam tu na myśli typowe romanse z liter i stron (czyt. z krwi i kości).
Nie chodzi tu wcale o złe doświadczenia w miłości, w życiu etc. Ale o to co zawarłam w pierwszym akapicie, a dokładniej o to, że wszystko co mnie irytuje
i wprowadza w stan agonii - właśnie dostrzegam z „romansach”. Przedstawiani bohaterowie kojarzą mi się z ludźmi nie posiadającymi kompetencji społecznych, funkcjonują jak dzieci we mgle. Czytam i nie dowierzam głupocie ludzkiej. Kobiety
i mężczyźni przez pół książki nie wiedzą czego chcą i pragną, miłość zawsze trudna
i skomplikowana no i nie obędzie się oczywiście bez zdrady…  M-A-S-A-K-R-A!!
Aktem ogromnej desperacji byłoby sięgnięcie po tego typu książkę. Oczywiście nie mam zamiaru obrażać kogokolwiek, każdy czyta to co lubi. Każdy kieruje się
 w życiu czym innym. Każdy jest wolny i ma prawo wyboru, a ja takiego wyboru bym nie dokonała".

Gratuluję!

Chciałabym także wyróżnić drugą ze zgłoszonych odpowiedzi, której autorką jest zielonomi.

"Już wiem: nie przeczytam... książki KUCHARSKIEJ:) Nienawidzę gotować, czas w kuchni jest dla mnie czasem zmarnowanym (z wyjątkiem chwil kiedy parzę kawę), w zasadzie się tam męczę, więc nie zakładam zgłębiania cegły, jaką jest 'Kuchnia polska":) A przepis na to, co w chwili olśnienia mam ochotę zrobić, znajduję w sieci:)"

Do Ciebie powędruje nagroda niespodzianka :)

Napisałam do Was dziewczyny maile i czekam na odpowiedź.

A tymczasem zmykam na truskawkowy koktajl. Mniam! :)

Zobacz również

6 komentarze

  1. Gratuluję ;) Jak to się stało, że przegapiłam ten konkurs?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia :) Ogłosiłam 11 czerwca, a banerek informacyjny wisiał do końca trwania konkursu u góry bloga :) Ale nie martw się to na pewno nie ostatni konkurs!

      Usuń
  2. Maila już dostałam, do końca tygodnia przesyłka do Ciebie powędruje :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do dyskusji i dziękuję za każde pozostawione słowo :)

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy