Christina Baker Kline – Sieroce pociągi


Christina Baker Kline, Sieroce pociągi [Orphan Train], tłum. Berenika Janczarska, Czarna Owca, 2016, 367 stron.

Nie masz rodziny, a nawet jeśli z kimś żyjącym łączą Cię więzy krwi, to nikt Cię nie chce. Jesteś tylko dzieckiem, a doskonale wiesz jak okrutne może być życie – śmierć, głód, osamotnienie, ból – często znasz je zdecydowanie lepiej niż powinnaś. Jeżeli jeszcze tli się w Tobie nadzieja na lepsze jutro, to przykrywa ją usilnie całe morze wcześniejszych rozczarowań i przeświadczenie, że nie należy się spodziewać czegokolwiek dobrego, bo wtedy zderzenie z rzeczywistością uderza w serce jeszcze bardziej. Wsiadasz do pociągu razem z wieloma innymi dziećmi i chociaż starasz się tego nie pokazać, to przerażeniem napawa cię każda sekunda tej podróży. Czy ktokolwiek Cię zechce? Gdy docieracie do celu (pierwszego, a może już kolejnego) ludzie czekają, bo dowiedzieli się z plakatów, że mogą sobie wziąć sierotę. Stoisz niepewnie jak jakiś okaz, który niczym bydło można sobie obejrzeć i ocenić. Wystarczy kilka szybkich formalności i stajesz się w pewnym sensie czyjąś własnością. I jest to albo nowy, lepszy początek, albo - częściej - kolejny etap piekła.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy