Dandy Smith - Nie ta córka



Dandy Smith, Nie ta córka
[The Wrong Daughter], tłum. Elżbieta Pawlik, Czwarta Strona, 2025
Lektorka: Klara Małgorzata, długość: 13 godz. 2 min, przesłuchane na: Empik Go

Caitlin Arden od lat próbuje nie być jedynie młodszą siostrą zaginionej Olivii. Tą, która nie wezwała od razu pomocy, chociaż widziała porywacza, tą która napotyka albo spojrzenia pełne litości, albo wyrzutu. A czasami też niezdrowej fascynacji. Kiedy wydaje się, że poukładała sobie codzienność, świat ponownie wywraca się do góry nogami, bo Olivia niespodziewanie, po kilkunastu latach, wraca. 

Czytaj dalej

Max Nightingale - Morderstwo w fabryce snów



Max Nightingale, Morderstwo w fabryce snów [Murder In Tinseltown], tłum. Tomasz Wyżyński, Czarna Owca, 2026, 208 stron.

Często mówię przy czytaniu kryminałów, że bawię się w detektywa, ale do tej pory polegało to raczej na obserwowaniu kolejnych wydarzeń i układaniu sobie w głowie możliwych scenariuszy. Tym razem jednak po raz pierwszy miałam okazję wejść w tę rolę znacznie głębiej i mieć wpływ na to, jak potoczy się historia. Takie atrakcje czekały na mnie w książce „Morderstwo w fabryce snów”.

Czytaj dalej

Merryn Allingham - Morderstwo w podróży



Merryn Allingham, Morderstwo w podróży [Murder in a French Village] tłum. Ewa Ratajczyk, MANDO, 320 stron.
Flora Steele, tom 7.

Trudno mi uwierzyć, że to już siódme spotkanie z Florą i Jackiem! Cieszę się, że mam okazję co kilka miesięcy spędzić czas z tą dwójką i za każdym razem, gdy sięgam po nowy tom towarzyszy temu uśmiech. Niezmiennie jest to dla mnie jak powrót do dobrze znanej przestrzeni, w której czuję się po prostu dobrze. 

Czytaj dalej

Freya Sampson - Wścibscy sąsiedzi



Freya Sampson, Wścibscy sąsiedzi
[Nosy Neighbors], tłum. Piotr Cieślak, Czarna Owca, 2026, 416 stron.

Miałam co do książki „Wścibscy sąsiedzi” dobre przeczucia, ale chyba nie spodziewałam się, że nie tylko mnie wciągnie i zauroczy, ale także - a to nie zdarza się szczególnie często - wzruszy. To nie był jakiś spektakularny, wyciskający łzy z oczu moment, ale raczej efekt zaangażowania w losy bohaterów, których zmagania, najczęściej z własnymi demonami, jakoś mnie poruszyły. 

Czytaj dalej

Agatha Christie - Dlaczego nie Evans?



Agatha Christie, Dlaczego nie Evans? [Why Didn't They Ask Evans?], tłum. Katarzyna Kasterka, 2016, 296 stron.

Na pewno kilka razy o tym wspominałam, ale książki Agathy Christie to dla mnie pewność spotkania z ciekawą kryminalną zagadką i rozrywka najlepsza z możliwych. Zadziwiają mnie pomysły autorki nie tylko na same morderstwa, ale na tą sprytnie utkaną sieć poszlak i zależności, które prowadzą do - najczęściej zaskakującego - rozwiązania. „Dlaczego nie Evans?” to kolejna powieść, przy której doskonale się bawiłam, wcale nie mając pewności, kto jest winny.

Czytaj dalej

Merryn Allingham - Morderstwo na wzgórzu



Merryn Allingham, Morderstwo na wzgórzu
[Murder at Abbeymead Farm], tłum. Ewa Ratajczyk, 2025, MANDO, 320 stron.
Flora Steele, tom 6. 

Być może kolejny tom kryminalnej serii stworzonej przez Merryn Allingham jest pod wieloma względami podobny do poprzednich, być może Flora Steele i Jack Carrington znowu natykają się na ciało i pchają w sam środek niebezpiecznej sprawy (i wciąż nie ma w niej tego kota, który zawsze pojawia się na okładkach). Ta schematyczność blednie jednak w obliczu faktu, że czułam czystą przyjemność z lektury i radość, że są takie książki, przy których ten mój wewnętrzny analityczny krytyk się wyłącza i po prostu dobrze bawi.

Czytaj dalej

Richard Osman - Wyjaśniamy morderstwa



Richard Osman, Wyjaśniamy morderstwa
[We solve murders], tłum. Tomasz Wyżyński, Czarna Owca, 2025, 432 strony.
Wyjaśniamy morderstwa, tom 1
[współpraca reklamowa z Wydawnictwem Czarna Owca ♥]

Pewnie kojarzycie te filmy akcji, w których wszystko pędzi do przodu w zawrotnym tempie, kule nie imają się bohaterów, a świat sprzyja tym, którzy próbują go uratować? Cóż - „Wyjaśniamy morderstwa” ma w sobie dokładnie taki vibe. Może tylko z tym ratowaniem świata to nie do końca, ale ogólnie reszta całkiem się zgadza. I jeśli szybko się taki stan rzeczy zaakceptuje i odpowiednio mocno przymknie oko na ogrom zbiegów okoliczności, to można się przy tej książce nieźle bawić.

Czytaj dalej

Elizabeth Jane Howard - Lata goryczy



Elizabeth Jane Howard, Lata goryczy [Confusion], tłum. Maria Gębicka-Frąc, Albatros, 2025, 480 stron.

Sięgając po trzeci tom Sagi rodu Cazaletów czułam się trochę tak, jakbym odwiedzała niewidzianą przez jakiś czas rodzinę. Rodzinę, która - jakkolwiek to zabrzmi - w ostatnim czasie nie jest może najbliższa i na wizyty nie czeka się z ogromnym utęsknieniem, ale jak już jesteśmy razem, to dobrze wiedzieć, co u poszczególnych osób się działo. Słucha się opowieści o codziennostkach z zainteresowaniem i momentami nawet z pewnym przejęciem, a później wraca się do domu z poczuciem miło spędzonych godzin, ale bez rozpamiętywania tego, o czym w czasie spotkania była mowa. Tak właśnie mam z kolejną powieścią Elizabeth Jane Howard.

Czytaj dalej

Anna Bailey - Tamte dzikie dni

Anna Bailey, Tamte dzikie dni [Our Last Wild Days], tłum. Małgorzata Stefaniuk, Albatros, 2025, 384 strony.

Annę Bailey znam z książki „Przedsionek piekła”, którą wspominam jako mocno angażującą i pozwalającą naprawdę głęboko wniknąć w psychikę bohaterów. Mam takie poczucie, że to historia niedoceniona, bo nie jest porywająca w oczywisty sposób i - doskonale to rozumiem - nie każdego przekona. U mnie jednak to poprzednie spotkanie spowodowało, że aż zaświeciły mi się oczy, gdy zobaczyłam, że pojawiła się nowa powieść brytyjskiej pisarki. Nie byłam oczywiście pewna czy zrobi na mnie równie silne wrażenie, ale cieszyłam się na samą myśl, że będę miała okazję to sprawdzić.

Czytaj dalej

Tom Hindle - Morderstwo nad jeziorem Garda



Tom Hindle, Morderstwo nad jeziorem Garda
[Murder on Lake Garda], tłum. Barbara Łukomska, Czarna Owca, 2025, 400 stron.

Planowałam w tym roku odwiedzić Włochy, ale jak to z planami bywa - lubią się zmieniać. Mogę jednak przynajmniej powiedzieć, że udało mi się tam literacko zawędrować przy okazji powieści kryminalnej Toma Hindle'a „Morderstwo nad jeziorem Garda”. Bohaterowie wprawdzie nieszczególnie mogli się nacieszyć urokami miejsca, w którym się znaleźli, bo coś zgoła innego zaprzątało im głowy, ale ja bawiłam się całkiem nieźle. 

Czytaj dalej

Daphne du Maurier - Niebieskie soczewki



Daphne du Maurier, Niebieskie soczewki i inne opowiadania [Blue lenses and other stories], tłum. Paweł Lipszyc, Albatros, 2025, 400 stron.

Zdecydowanie lubię się z książkami Daphne du Maurier (a szczególnym uczuciem darzę powieści „Moja kuzynka Rachela”, „Oberża na pustkowiu” i „Kozioł ofiarny”), więc okazję do kolejnego spotkania skwapliwie wykorzystałam. Tym razem w ręce wpadły mi „Niebieskie soczewki i inne opowiadania”, a że z krótką formą w wykonaniu autorki też miałam już do czynienia (bardzo dobry zbiór „Ptaki”), to nastawiałam się na naprawdę wciągającą lekturę. I częściowo zdecydowanie tak było. A częściowo niestety nie.

Czytaj dalej

C.J. Tudor - Ostatnia batalia



C.J. Tudor, Ostatnia batalia [The Gathering], tłum. Tomasz Wyżyński, Czarna Owca, 2025, 432 strony.

Wampiry chronione przez prawo? Tak, w rzeczywistości stworzonej przez C.J. Tudor. Wprawdzie ich życie w koloniach trudno uznać za specjalnie uprzywilejowane, ale faktem jest, że od lat funkcjonują niedaleko ludzi i o ile nie zostanie to uznane na środek całkowicie niezbędny - nie można ich zabijać. Mieszkańcy Deadhart są jednak żądni (o zgrozo!) krwi, bo wygląda na to, że właśnie wampir brutalnie zamordował nastoletniego chłopca. Detektyw Barbara Atkins przyjeżdża do miasta, by zbadać tę sprawę i szybko przekonuje się, że próby dotarcia do prawdy niekoniecznie będą mile widziane.

Czytaj dalej

Laura Wood - Under Your Spell



Laura Wood, Under Your Spell, tłum. Małgorzata Stefaniuk, Albatros, 2025, 448 stron.

Jak mi się tę książkę dobrze czytało! Lekka, ale jednocześnie  angażująca, wywołująca uśmiech, ale też garść refleksji, fabularnie dosyć przewidywalna, ale napisana tak zgrabnie, że przyjemność z poznawania losów bohaterów była zdecydowanie warta poświęcenia jej czasu. I zaś miałam w głowie taką myśl - czemu nie sięgam częściej po takie powieści? Po te spod pióra Laury Wood na pewno będę!

Czytaj dalej

Jenny Blackhurst - Sezonowa dziewczyna



Jenny Blackhurst, Sezonowa dziewczyna [The Summer Girl], tłum. Łukasz Praski, Albatros, 2025, 350 stron.

Od mojego poprzedniego spotkania z  Jenny Blackhurst („Ktoś tu kłamie”) minęło ponad pięć lat, ale pamiętam, że całkiem nieźle się wtedy bawiłam przy lekturze. Kiedy więc na horyzoncie pojawiła się „Sezonowa dziewczyna” nie zastanawiałam się długo, tym bardziej, że wakacyjny klimat książki w połączeniu z tajemniczym zniknięciem zdawał mi się zdecydowanie kuszący.

Czytaj dalej

Stuart Turton - Morderstwo u kresu świata



Stuart Turton, Morderstwo u kresu świata [Last Murder at The End of The World], tłum. Jacek Żuławnik, Albatros, 2025, 414 stron.

Wyobrażam sobie jak Stuart Turton siada przy biurku i zaczyna tworzyć historię, do której wrzuca mnóstwo elementów, mocno nimi potrząsa i to wszystko się w trakcie rozwoju akcji kotłuje, buzuje i zderza ze sobą tak, że omal nie wybucha. Jest w tym i moc wyobraźni i umiejętność tworzenia szalenie sugestywnej powieści. Jest także precyzyjne rozmieszczenie wszystkich wątków, które pozornie poplątane, przyprawiające o zawrót głowy, tak naprawdę od początku do końca mają swoje miejsce. Takie właśnie jest „Morderstwo u kresu świata”, które wciągnęło mnie od pierwszych stron i utwierdziło w przekonaniu, że po książki Turtona mogę sięgać w ciemno.

Czytaj dalej

Elizabeth Jane Howard - Lata oczekiwania




Elizabeth Jane Howard, Lata oczekiwania [Marking Time], tłum. Maria Gębicka-Frąc, Albatros, 2025, 544 strony.

To już nie tylko widmo wojny odpychane nadzieją, że jednak do niej nie dojdzie. Jest 1939 rok i rodzina Cazaletów musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w której Londyn nie jest już bezpieczny, naloty bombowe stają się codziennością, a posiadłość Home Place to teraz bardziej schronienie niż wakacyjna oaza.

Czytaj dalej

Merryn Allingham - Morderstwo w kaplicy



Merryn Allingham, Morderstwo w kaplicy [Murder at St. Saviour’s], tłum. Ewa Ratajczyk, MANDO, 320 stron.
Flora Steele, tom 5.

Było więcej niż pewne, że sięgnę po kolejny tom serii z Florą Steele, bo przy wszystkich poprzednich bawiłam się świetnie i mocno przywiązałam się do bohaterów. Jest coś takiego w tych spotkaniach, w tym specyficznym klimacie angielskiego miasteczka lat 50., że szalenie dobrze się w tym odnajduję. Zagadka kryminalna ma przy tym tak naprawdę drugorzędne znaczenie, chociaż trzeba powiedzieć, że Merryn Allingham w tym temacie radzi sobie coraz lepiej.

Czytaj dalej

Alice Feeney - Zabójcza przyjaźń



Alice Feeney, Zabójcza przyjaźń [His and Hers], tłum. Agnieszka Walulik, 2021, 
Czytają: Diana Giurow, Michał Podsiadło, czas: 11h 34m, przesłuchane na: Empik Go

Ucieszyłam się, gdy w poszukiwaniu czegoś do słuchania zauważyłam powieść Alice Feeney "Zabójcza przyjaźń". Miałam ją na czytelniczej liście już od jakiegoś czasu, bo autorkę bardzo pozytywnie wspominałam z dwóch innych książek - "Czasami kłamie" i "Daisy Darker". Liczyłam więc na kolejną pokręconą historię, przy której pogubię się w taki totalnie pożądany sposób i zacznę wątpić we wszystko. Niestety - tym razem tak dobrze nie było.

Czytaj dalej

Jessie Burton - Miniaturzystka





Jessie Burton, Miniaturzystka [The Miniaturist], tłum. Anna Sak, Wydawnictwo Literackie, 2023, 464 strony.

„Miniaturzystka” pokazała mi to, co już właściwie wiedziałam - że szczególnie lubię książki, które trudno określić inaczej, niż jako klimatyczne. Jessie Burton stworzyła historię intrygującą fabularnie, ale przede wszystkim tak barwną, że za jej sprawą przeniosłam się do XVII-wiecznego Amsterdamu, by wraz z Nellą Oortman zacząć nowe życie u boku poślubionego niedawno bogatego kupca - Johannesa Brandta. Życie, które okaże się dalekie od wyobrażeń, jakie miała młoda dziewczyna z małego Assendelftu.

Czytaj dalej

Merryn Allingham - Morderstwo w hotelu



Merryn Allingham, Morderstwo w hotelu [Murder at the Priory Hotel], tłum. Ewa Ratajczyk, MANDO, 2024, 314 stron.
Flora Steele, tom 4.

Czwarty tom serii z Florą Steele od razu wskoczył mi do koszyka, gdy zastanawiałam się jak wykorzystać kartę prezentową do jednej z księgarni. Spotkania z bohaterami stworzonymi przez Merryn Allingham tak mnie odprężają i wprawiają w dobry nastrój, że nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności. Byłam ciekawa, w jakie tarapaty tym razem wpakowała się Flora, bo że akurat znalazła się tam, gdzie coś nietypowego się zadziało, to akurat byłam pewna.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy