Melanie Benjamin, Żona lotnika. Kobieta, która podbiła niebo [The Aviator's Wife], tłum. Jolanta Sawicka, Muza, 2013, 400 stron.
„Żona lotnika” to jedna z tych książek, które niepozornie
stoją sobie na półce, niespecjalnie mocno domagają się uwagi i czekają
cierpliwie na swoją kolej. Kupiłam ją pod wpływem impulsu, przygniotłam stosem
innych tytułów i zapomniałam właściwie co konkretnie mnie w niej zaintrygowało.
Później spoglądałam czasem na grzbiet, wysuwałam spomiędzy innych książek, ale akurat
okładka, chociaż stosunkowo ładna, kojarzyła mi się raczej z jakąś prostą i lekką
powieścią. A później nadszedł moment, kiedy postanowiłam dać jej szansę i
poznać lepiej Anne Lindbergh – kobietę, która podbiła niebo i o której nie
wiedziałam właściwie nic. Aż do teraz.
- 18.02.2020
- 6 Komentarze


