Joseph Conrad, Jądro ciemności [Heart of Darkness], tłum. Magda Heydel, Znak, 2011, 128 stron.
Zawsze waham się trochę przed pisaniem o takich książkach jak „Jądro ciemności”, bo mam wrażenie, że przyjrzano się im już niemal ze wszystkich stron. I chociaż nie ogranicza to wcale pola do kolejnej interpretacji, to nie chciałabym rozkładać książki Josepha Conrada na czynniki pierwsze, żeby mieć złudne poczucie, że dokonuję jakiejś dogłębnej analizy. Nie chcę czuć się w obowiązku, by podchodzić do niej jak do lektury szkolnej, tworząc jej opracowanie. Wolę patrzeć na nią jak na historię, która wywołała we mnie (lub nie) określone wrażenia i właśnie o tym, co nieco napisać.
- 17.01.2021
- 13 Komentarze



