Adriana Trigiani - Brawo, Valentine


Adriana Trigani, Bravo, Valentine, Prószyński i S-ka, 2010, 352 strony.

Mówi się, że kobiety uwielbiają buty, a myśl o posiadaniu garderoby, w której piękne szpilki, różnokolorowe botki czy wymyślne sandałki zajmowałyby sporą przestrzeń w wielu sercach wywołuje drżenie i tęskne westchnienie. I choć sama takich marzeń raczej nie mam, to posiadanie obuwia idealnie wyprofilowanego, dopasowanego do stopy, wykończonego z największą dbałością o szczegóły jest nad wyraz kuszące. To właśnie rola, którą spełnia Angelini Shoe Company – rodzinny biznes, któremu od początku istnienia przyświeca idea tworzenia z ogromną pasją wyjątkowych butów.

Valentine od kilku lat bierze czynny udział w działalności firmy, ale gdy jej babcia w wieku 80 lat wychodzi za mąż i przeprowadza się do Włoch, w życiu ponad 30-letniej kobiety zachodzi wiele zmian. To ona przejmuje rodzinny interes, wraz z jego urokami i finansowymi obciążeniami. Na dodatek ukochana babcia stawia ją przed niewygodnym faktem – Valentine będzie musiała współpracować ze swoim bratem Alfredem. Sprawa jest o tyle trudna, że między rodzeństwem panują dosyć napięte stosunki podszytem brakiem zaufania i wzajemnymi urazami. 

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy