Zdążyłam już trochę zapomnieć jak dobrze mi się czyta książki Beth O'Leary, mimo że od ostatniego spotkania (bardzo udanego!) minęło zaledwie kilka miesięcy. Może dlatego nie sięgnęłam po „Ostatni dzwonek” od razu, jak tylko się u mnie pojawił, podskórnie obawiając się czy nadal będzie mi towarzyszyła ta lekkość zatapiania się w lekturze, którą tak lubię.
- 22.12.2023
- 8 Komentarze




