Zygmunt Miłoszewski - Domofon



Zygmunt Miłoszewski, Domofon, Parlando, 2018
Lektor: Robert Jarociński, czas: 10 godz. 52 min., przesłuchane na: Empik Go

Z ciekawości sprawdziłam od kiedy miałam w planach przeczytać „Domofon” i wygląda na to, że dodałam go sobie do listy już w 2013 roku. Od tego czasu w ręce wpadły mi inne książki Zygmunta Miłoszewskiego, a konkretnie trylogia kryminalna z Teodorem Szackim w roli głównej, która bardzo mi się podobała. I gdy teraz o tym myślę, to cieszę się, że swojej przygody z autorem nie zaczęłam od jego debiutu powieściowego, bo mogłabym się później zastanawiać czy na pewno chcę kontynuować tę znajomość. Nie zrozumcie mnie źle - „Domofon” ma swoje plusy i były chwile, kiedy słuchałam go z zainteresowaniem, ale w pewnym momencie poczułam się tą historią mocno zmęczona i trochę jednak rozczarowana.

Czytaj dalej

Mariana Enriquez - Zjazdy są najgorsze



Mariana Enriquez, Zjazdy są najgorsze [Bajar es lo peor], tłum. Katarzyna Okrasko, Echa, 2025, 256 stron.

Do dziś wspominam jak duże wrażenie zrobił na mnie czytany prawie dziewięć lat temu (szaleństwo, że minęło już tyle czasu!) zbiór opowiadań Mariany Enriquez „To, co utraciłyśmy w ogniu”. To była taka gryząca, niepokojąca lektura, którą trudno wyrzucić z myśli. Przymierzałam się już od jakiegoś czasu, żeby sięgnąć po coś jeszcze argentyńskiej pisarki, ale wiecie jak to z planami bywa - często odkładamy je w nieskończoność. Wreszcie jednak ten moment nastąpił, a w ręce wpadła mi jej debiutancka powieść „Zjazdy są najgorsze”- u nas wydana po raz pierwszy, trzydzieści lat po pierwszym argentyńskim wydaniu.

Czytaj dalej

Samantha Young, Kristen Callihan - Outmatched



Samantha Young, Kristen Callihan, Outmatched, tłum. Aldona Możdżyńska-Biała, 2024, Purple Book
Lektorka: Anna Matusiak, czas: 9 godz. 2 min., przesłuchane na: Empik Go

Pamiętam, że „Outmatched” zaczęłam już kilka miesięcy temu - przesłuchałam około pół godziny, stwierdziłam, że całkiem przyjemnie się ta historia zapowiadana, a później... jakoś o niej zapomniałam. Ostatnio jednak przy zastanawianiu się jaki audiobook wybrać, zdałam sobie sprawę, że hej! Była taka książka, coś z motywem fake dating i rękawicą bokserską na okładce, może warto do niej wrócić? Puściłam od początku i tym razem pozwoliłam jej wybrzmieć do końca.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy