Krótkie podsumowanie lipca
6.08.2026Miałam niedawno taką myśl, że w dorosłości lipiec jest trochę jak każdy inny miesiąc. O wakacjach przypominam sobie, gdy w autobusach miejskich jest znacznie mniej osób, a w pracy zaczyna się urlopowy sezon, a nie dlatego, że to taki wyczekany, jak w dzieciństwie, czas :) Też macie podobne odczucia?
W lipcu przeczytałam 4 książki:
📖 Camilla Läckberg - Płaczka
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️🤍🤍
📖 Josh Malerman - Malorie
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️🤍🤍🤍
📖 Josh Malerman - Nie otwieraj oczu
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️🤍🤍
📖 Romy Hausmann - Córeczka
❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️🤍🤍🤍
Książkę „Płaczka” czytałam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Czarna Owca ♥
Początek lipca upłynął mi na dalszej walce z przeziębieniem, ale za to kilka dni urlopu w trakcie, którego głównie odpoczywałam, pozwoliło mi trochę podładować baterie. A jeśli wreszcie nauczę się chodzenia spać o normalnych porach (pracuję nad tym!) i nie wciskania nieskończonej ilości zadań do zrobienia, to jest szansa, że będę miała więcej energii. Na to liczę :)
A jak Wam minął lipiec? Jesteście już po urlopie czy jeszcze przed?






6 komentarze
Najgorsze jest walczenie z tą ilością zadań... zawsze mi się coś przypomni i mnie podrywa z fotela i książka leży odłogiem. Powoli będę mogła zacząć odliczać dni do swojego wrześniowego urlopu...
OdpowiedzUsuńMój dłuższy urlop też we wrześniu, więc przybijam piątkę :) A lista zadań nigdy się nie kończy, niestety :)
UsuńSummer colds wipe out energy levels completely, making those quiet days off an absolute necessity for recovery. Diving into Josh Malerman titles like Malorie brings back all those intense claustrophobic thrills from Bird Box, proving suspense masterclasses never miss their mark. Adult calendars change everything about warm months, turning long breaks into regular work cycles. Catching up on sleep remains a perpetual struggle, yet reading stellar thrillers makes late nights worthwhile.
OdpowiedzUsuńI feel like summer always goes by way too quickly, and the time to relax is never quite long enough. At least it’s nice to find some time for a good book and escape from everyday life for a while.
UsuńMój urlop w tym roku dopiero we wrześniu...
OdpowiedzUsuńMój dwutygodniowy również :) Jakieś ciekawe plany?
UsuńZapraszam do dyskusji i dziękuję za każde pozostawione słowo :)