Dandy Smith - Nie ta córka
1.09.2026Caitlin Arden od lat próbuje nie być jedynie młodszą siostrą zaginionej Olivii. Tą, która nie wezwała od razu pomocy, chociaż widziała porywacza, tą która napotyka albo spojrzenia pełne litości, albo wyrzutu. A czasami też niezdrowej fascynacji. Kiedy wydaje się, że poukładała sobie codzienność, świat ponownie wywraca się do góry nogami, bo Olivia niespodziewanie, po kilkunastu latach, wraca.
„Nie ta córka” Dandy Smith teoretycznie nie miała ze mną łatwo w tym sensie, że słuchałam jej na przestrzeni kilku miesięcy, gdy akurat byłam w trasie. O dziwo jednak nie miałam jakiegoś szczególnego problemu z wejściem w tę historię po przerwie i poszczególne wątki szybko wskakiwały na swoje miejsce. Do pewnego momentu miałam też w sobie sporą dawkę ciekawości dokąd zaprowadzi mnie fabuła, co ukrywają bohaterowie i jak dwa główne, z pozoru odrębne wątki, wreszcie się ze sobą połączą.
Tyle tylko, że gdy akcja zaczęła nabierać tempa ja miałam coraz częściej takie dziwne wrażenie, że ta powieść jest jednocześnie zbyt oczywista i momentami przekombinowana. A finał był w tym wszystkim wisienką na torcie i to takim, którego smak nieszczególnie się lubi. Był potencjał, były dobre momenty i tylko raz przy niej zasnęłam (to raczej ze zmęczenia), ale ostatecznie dla mnie to była raczej przeciętna książka, po której spodziewałam się więcej.





6 komentarze
Nie lubię zbytniego przekombinowania, ale nie mówię nie tej książce. Jeśli się jednak zdecyduję to przeczytam ją w papierze.
OdpowiedzUsuńTo taka powieść, która pewnie może podobać się bardziej i wiem, że są czytelnicy mocno zadowoleni z lektury :)
UsuńJuż wcześniej myślałam o tej ksiażce, ale w końcu się nie zdecydowałam na lekturę. Może jednak powinnam
OdpowiedzUsuńNa mnie ostatecznie nie zrobiła wielkiego wrażenia, ale też nie odradzam :)
UsuńMiałam w planach przeczytać tę książkę. Jednak teraz, chyba odłożę lekturę w czasie i jeszcze się nad tym zastanowię.
OdpowiedzUsuńJeśli czyta się dużo tego typu książek to ta może nie stanowić wyzwania :)
UsuńZapraszam do dyskusji i dziękuję za każde pozostawione słowo :)