Sofia Lundberg, Czerwony notes [Den röda adressboken], tłum. Ewa Wojciechowska, W.A.B., 2018, 336 stron.
„Czerwony notes” to książka niespieszna i refleksyjna, która
ma w sobie pewne ciepło, ale i dawkę goryczy wynikającą z przeżyć
głównej bohaterki. Nie ma tu pełnego napięcia oczekiwania na to,
co będzie dalej, ale jest ciekawość dotycząca losów
poszczególnych osób - są chwilę wzruszeń i uśmiechu, ale
zdarzają się i momenty nieco nużące. Całkowite zatopienie w
lekturze przeplatało się u mnie z momentami, gdy odkładałam
książkę i nie myślałam o niej wiele. Historia chwilami nieco
zbyt oczywista, a kilka stron później chwytająca za serce i
pobudzająca do zwolnienia tempa i pochylenia się nad przeżyciami
poszczególnych postaci.
- 2.09.2018
- 12 Komentarze


