Wendy Walker - Śladami Emmy


Wendy Walker, Śladami Emmy [Emma In The Night], tłum. Anna Krochmal, Robert Kędzierski, Czarna Owca, 2018, 360 stron.

Wendy Walker poznałam przy okazji jej debiutanckiej książki „Nie wszystko zostało zapomniane” - powieści z ciekawym pomysłem na fabułę, świetnymi portretami psychologicznymi i nasuwającymi się pytaniami o granice ochrony siebie i swoich bliskich. To pierwsze spotkanie nie było pozbawione mniej wciągających momentów, ale nastroiło mnie pozytywnie wobec tej autorki i dlatego z nadzieją na dobrą powieść psychologiczną sięgnęłam po jej kolejną książkę - „Śladami Emmy”.

Siedemnastoletnia Emma i piętnastoletnia Cass pewnej nocy znikają. Rozpoczynają się poszukiwania zakrojone na szeroką skalę, ale tak naprawdę do niczego konkretnego nie prowadzą. Dziewczyny rozpłynęły się w powietrzu. Trzy lata później Cass staje przed drzwiami swojego domu i machina rozpędza się na nowo – tym razem jednak nakierowana jest na znalezienie drugiej z sióstr, która została na wyspie, gdzie obie były przetrzymywane. Cass stara się szczegółowo opowiedzieć o tym, co działo się z nimi przez te trzy lata, ale czy to wystarczy, by odnaleźć Emmę? W sprawę zaangażowana jest psychiatra Abby Winter, która już po zniknięciu dostrzegła w rodzinie nastolatek coś, czego nikt inny zdawał się nie dostrzegać. Czy tym razem uda się jej odkryć maski, za którymi niektórzy z premedytacją się chowają?

Czytaj dalej

Wendy Walker – Nie wszystko zostało zapomniane


Wendy Walker, Nie wszystko zostało zapomniane [All is not forgotten], tłum. Dorota Pomadowska, Czarna Owca, 2017, 398 stron.

Nastoletnia Jenny Kramer zostaje brutalnie zgwałcona. Dla rodziców świadomość, że ktoś skrzywdził ich ukochaną córkę jest niewyobrażalnie bolesna. Ciągle są w szoku, gdy muszą podjąć decyzję: poddać Jenny specjalnemu leczeniu farmakologicznemu dzięki któremu zapomni o szczegółach wydarzeń tej nocy czy pozwolić jej żyć z traumą i mieć nadzieję, że pamięta coś, co pomoże złapać gwałciciela? Nie są zgodni, ale leki zostają podane i dziewczyna zapomina. Wie, że doszło do gwałtu, ale tamta przerażająca godzina na trawie znika z jej pamięci. Tylko czy na pewno? I czy to był rzeczywiście dobry wybór?

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy