Mariana Enriquez - Zjazdy są najgorsze



Mariana Enriquez, Zjazdy są najgorsze [Bajar es lo peor], tłum. Katarzyna Okrasko, Echa, 2025, 256 stron.

Do dziś wspominam jak duże wrażenie zrobił na mnie czytany prawie dziewięć lat temu (szaleństwo, że minęło już tyle czasu!) zbiór opowiadań Mariany Enriquez „To, co utraciłyśmy w ogniu”. To była taka gryząca, niepokojąca lektura, którą trudno wyrzucić z myśli. Przymierzałam się już od jakiegoś czasu, żeby sięgnąć po coś jeszcze argentyńskiej pisarki, ale wiecie jak to z planami bywa - często odkładamy je w nieskończoność. Wreszcie jednak ten moment nastąpił, a w ręce wpadła mi jej debiutancka powieść „Zjazdy są najgorsze”- u nas wydana po raz pierwszy, trzydzieści lat po pierwszym argentyńskim wydaniu.

Czytaj dalej

Sofia Segovia - Brzęczenie pszczół



Sofia Segovia, Brzęczenie pszczół [El murmullo de las abejas], tłum. Katarzyna Kozioł Galvis, Wydawnictwo Echa, 2025, 488 stron.

Zaczęłam czytać „Brzęczenie pszczół” z lekką ciekawością, a skończyłam ze ściśniętym sercem i myślą, że właśnie na takie książki chcę trafiać jak najczęściej, że o takiej literaturze mówić „piękna” to nie przesada. Sofia Segovia zabrała mnie do meksykańskiego miasteczka Linares, zaangażowała w życie pewnej rodziny i sprawiła, że przez te kilkaset stron naprawdę czułam się częścią (nie)zwykłej historii.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy