Søren Sveistrup - Zabawa w chowanego



Søren Sveistrup, Zabawa w chowanego [Telle til en, telle til to], tłum. Justyna Haber-Biały, W.A.B., 2025, 576 stron.

Søren Sveistrup wysoko postawił sobie poprzeczkę „Kasztanowym ludzikiem” - swoją debiutancką powieścią. Czytałam ją kilka lat temu, a nadal pamiętam, że to była jedna z tych historii, które od razu wciągają, trzymają w napięciu i które z powodzeniem mogłabym postawić wśród naprawdę solidnie skonstruowanych i wyróżniających się thrillerów. Nie musiałam się więc zastanawiać czy będę chciała przeczytać kolejną książkę autora. Myślałam jedynie o tym, czy będzie tak samo dobra, jak poprzednia.

Czytaj dalej

Merryn Allingham - Morderstwo na wzgórzu



Merryn Allingham, Morderstwo na wzgórzu
[Murder at Abbeymead Farm], tłum. Ewa Ratajczyk, 2025, MANDO, 320 stron.
Flora Steele, tom 6. 

Być może kolejny tom kryminalnej serii stworzonej przez Merryn Allingham jest pod wieloma względami podobny do poprzednich, być może Flora Steele i Jack Carrington znowu natykają się na ciało i pchają w sam środek niebezpiecznej sprawy (i wciąż nie ma w niej tego kota, który zawsze pojawia się na okładkach). Ta schematyczność blednie jednak w obliczu faktu, że czułam czystą przyjemność z lektury i radość, że są takie książki, przy których ten mój wewnętrzny analityczny krytyk się wyłącza i po prostu dobrze bawi.

Czytaj dalej

Zygmunt Miłoszewski - Domofon

Zygmunt Miłoszewski, Domofon
, Parlando, 2018
Lektor: Robert Jarociński, czas: 10 godz. 52 min., przesłuchane na: Empik Go

Z ciekawości sprawdziłam od kiedy miałam w planach przeczytać „Domofon” i wygląda na to, że dodałam go sobie do listy już w 2013 roku. Od tego czasu w ręce wpadły mi inne książki Zygmunta Miłoszewskiego, a konkretnie trylogia kryminalna z Teodorem Szackim w roli głównej, która bardzo mi się podobała. I gdy teraz o tym myślę, to cieszę się, że swojej przygody z autorem nie zaczęłam od jego debiutu powieściowego, bo mogłabym się później zastanawiać czy na pewno chcę kontynuować tę znajomość. Nie zrozumcie mnie źle - „Domofon” ma swoje plusy i były chwile, kiedy słuchałam go z zainteresowaniem, ale w pewnym momencie poczułam się tą historią mocno zmęczona i trochę jednak rozczarowana.

Czytaj dalej

Mariana Enriquez - Zjazdy są najgorsze



Mariana Enriquez, Zjazdy są najgorsze [Bajar es lo peor], tłum. Katarzyna Okrasko, Echa, 2025, 256 stron.

Do dziś wspominam jak duże wrażenie zrobił na mnie czytany prawie dziewięć lat temu (szaleństwo, że minęło już tyle czasu!) zbiór opowiadań Mariany Enriquez „To, co utraciłyśmy w ogniu”. To była taka gryząca, niepokojąca lektura, którą trudno wyrzucić z myśli. Przymierzałam się już od jakiegoś czasu, żeby sięgnąć po coś jeszcze argentyńskiej pisarki, ale wiecie jak to z planami bywa - często odkładamy je w nieskończoność. Wreszcie jednak ten moment nastąpił, a w ręce wpadła mi jej debiutancka powieść „Zjazdy są najgorsze”- u nas wydana po raz pierwszy, trzydzieści lat po pierwszym argentyńskim wydaniu.

Czytaj dalej

Samantha Young, Kristen Callihan - Outmatched



Samantha Young, Kristen Callihan, Outmatched, tłum. Aldona Możdżyńska-Biała, 2024, Purple Book
Lektorka: Anna Matusiak, czas: 9 godz. 2 min., przesłuchane na: Empik Go

Pamiętam, że „Outmatched” zaczęłam już kilka miesięcy temu - przesłuchałam około pół godziny, stwierdziłam, że całkiem przyjemnie się ta historia zapowiadana, a później... jakoś o niej zapomniałam. Ostatnio jednak przy zastanawianiu się jaki audiobook wybrać, zdałam sobie sprawę, że hej! Była taka książka, coś z motywem fake dating i rękawicą bokserską na okładce, może warto do niej wrócić? Puściłam od początku i tym razem pozwoliłam jej wybrzmieć do końca.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy