Belinda Bauer – Martwa jesteś piękna


Belinda Bauer, Martwa jesteś piękna [The Beautiful Dead], tłum. Paweł Wolak, Wydawnictwo MUZA, 2018, 448 stron.

On czuje się niczym artysta, który swoimi zbrodniami skupia uwagę publiczności żądnej krwi. Przygotowuje przedstawienie, w głównej roli obsadzając kogoś, kto się tego zupełnie nie spodziewa i kto – gdyby tylko miał jakikolwiek wybór – wołałby być w zupełnie innym miejscu. On jest malarzem śmierci i dopiero gdy ją zadaje, to czuje, że żyje. Dopiero wtedy serce – niezupełnie jego, bo przed laty otrzymane od kogoś innego – zaczyna naprawdę bić.

Czytaj dalej

C. J. Tudor – Kredziarz


C. J. Tudor, Kredziarz [The Chalk Man], tłum. Piotr Kaliński, Czarna Owca, 2018, 384 strony.

Idealna sytuacja byłaby taka, gdyby thriller po który sięgam trzymał mnie w napięciu od początku do końca, wyróżniał się fabularnie na tle podobnych gatunkowo książek, wbijał w fotel zakończeniem, zachwycał stworzonym klimatem,  wzbudzał podziw wobec fenomenalnie wykreowanych bohaterów, których trudno jednoznacznie ocenić i nie dawał o sobie długo zapomnieć po dotarciu do ostatniej strony. Im więcej czytam tego typu powieści, tym rzadziej wszystkie te elementy udaje mi się spotkać w jednej książce. I chciałabym napisać, że „Kredziarz” to niespodziewanie właśnie taki strzał w dziesiątkę, ale niestety – nie tym razem. Jednocześnie uważam, że to naprawdę obiecujący debiut i przyznaję, że autorce udało szybko i sprawnie wciągnąć mnie w stworzoną przez siebie historię. 

Czytaj dalej

Leszek Mellibruda, Dagny Kurdwanowska – A może nie ma się czego bać?

 Leszek Mellibruda, Dagny Kurdwanowska, A może nie ma się czego bać? Jak zmienić lęk w ciekawość, Edipresse, 2018, 312 stron.

„A może nie ma się czego bać?” trudno traktować jako książkę, która ma przynieść łatwe odpowiedzi na trudne pytania. Nie ma w niej cudownej recepty na to, jak pozbyć się lęku, bo nie jest to temat, który będziemy w stanie załatwić poznaniem kilku dobrych rad. Mimo to podświadomie i trochę naiwnie liczyłam na to, że jej lektura odkryje przede mną więcej konkretnych technik radzenia sobie z tym, co potrafi rozedrgać nas od środka i zawładnąć myślami, utrudniając cieszenie się codziennością. Z drugiej jednak strony może ona stanowić pewien punkt wyjścia, bo odniosłam wrażenie, że mocno skupia się na mechanizmach i przyczynach, które sprawiają, że lęk czujemy. A od tego warto jest zacząć.

Czytaj dalej

Dennis Lehane – Modlitwy o deszcz


Dennis Lehane, Modlitwy o deszcz [Prayers for rain], tłum. Jan Kabat, Prószyński i S-ka, 2012, 485 stron.
Cykl: Patrick Kenzie / Angela Gennaro, tom 5.

Wiedziałam, że po „Gdzie jesteś, Amando” - czwartym tomie serii o duecie bostońskich detektywów – trudno będzie autorowi zachwycić mnie tak samo w kolejnej części. I rzeczywiście – książka „Modlitwy o deszcz” nie dostarczyła mi aż tyle napięcia i emocji, ale i tak Dennis Lehane jak zawsze okazał się gwarancją wciągającej lektury.

Czytaj dalej

Orly Wahba – Kindness Boomerang


Orly Wahba, Kindness Boomerang. Czyli 365 sposobów, jak zmienić świat i siebie [Kindness Boomerang: How to Save the World (and Yourself) Through 365 Daily Acts], tłum. Agata Trzcińska-Hildebrandt, Wydawnictwo Buchmann, 2018, 384 strony.

Ciepło się robi na sercu, gdy ktoś jest dla nas życzliwy; ciepło się robi na sercu, gdy to my jesteśmy życzliwi dla kogoś. Drobny gest czy kilka słów mogą zupełnie odmienić czyjś dzień. Czy mogą zmienić świat? Pewnie nie cały, ale może taka uważność wobec drugiego człowieka jest dokładnie tym, czego ktoś w danej chwili potrzebował najbardziej na świecie.

Czytaj dalej

Stieg Larsson – Zamek z piasku, który runął


Stieg Larsson, Zamek z piasku, który runął (Luftslottet som sprängdes), tłum. Alicja Rosenau, Czarna Owca, 2017, 784 strony.
Cykl: Millennium, tom 3.

Przez prawie rok, który minął od lektury „Dziewczyny, która igrała z ogniem” zdążyłam trochę wybić się z rytmu historii Mikeala i Lisbeth, ale już pierwsze strony trzeciego tomu serii Millennium Stiega Larssona na nowo mnie w ich losy zaangażowały. Szybko przypomniałam sobie, dlaczego tak bardzo podobały mi się poprzednie książki szwedzkiego autora.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy