Stephen King – Później



 Stephen King, Później [Later], tłum. Rafał Lisowski, Albatros, 2021, 384 strony.

Gdy próbuję poukładać sobie w głowie wrażenia z lektury „Później” Stephena Kinga, to czuję, że mogłabym postawić tę książkę gdzieś między „Instytutem” (dobrym, dającym do myślenia, ale nie niezapomnianym), a „Uniesieniem” (pozostawiającym po sobie spory niedosyt). Mam bowiem z tą najnowszą historią jednego z moich ulubionych pisarzy pewien problem – zatopiłam się w niej niezwykle szybko, a strony przewracały się właściwie same, ale czegoś mi niewątpliwie zabrakło i na półkę obok tych powieści Stephena Kinga, które zrobiły na mnie naprawdę duże wrażenie, nie mogłaby trafić.

Czytaj dalej

Alexandra Horowitz – Oczami psa



Alexandra Horowitz, Oczami psa. Co psy wiedzą, myślą i czują [Inside of a dog. What dogs see, smell, and know], tłum. Magdalena Bugajska, Czarna Owca, 2021, 320 stron.

Czy może być lepsza okazja do napisania kilku słów o tym kudłatym jegomościu ze zdjęcia niż przy okazji książki „Oczami psa”? Tym bardziej, że gdyby nie on, to pewnie ta publikacja jakoś szczególnie by mnie nie skusiła, mimo że od lat jestem jedną z tych osób, które na widok tuptających czworonogów od razu się uśmiechają.

Czytaj dalej

Dolores Redondo – Świadectwo kości

Dolores Redondo, Świadectwo kości [Legado en los huesos], tłum. Maria Mróz, Czarna Owca, 2020, 576 stron.

Już po pierwszym spotkaniu z Dolores Redondo („Niewidzialny strażnik”) zdawałam sobie sprawę, że hiszpańska pisarka potrafi stworzyć solidną i wciągającą historię, ale chyba nie spodziewałam się, że kolejna część cyklu Dolina Baztán okaże się taką jazdą bez trzymanki. Pieczołowicie skonstruowana, niesamowicie wciągająca, bardzo klimatyczna i zaskakująca. Poprzednio byłam bardzo zadowolona z lektury, chociaż jakieś małe „ale” się pojawiło, a tym razem totalnie się zachwycam i mam zamiar tkwić sobie w tym zachwycie jeszcze długo.

Czytaj dalej

Agatha Christie – Zagadka Błękitnego Ekspresu

 Agatha Christie, Zagadka Błękitnego Ekspresu [The Mistery of the Blue Train], tłum. Hanna Pasierska, Wydawnictwo Dolnośląskie, 2015, 268 stron.

Aż trudno mi uwierzyć, że minęły prawie cztery lata od mojego ostatniego spotkania z Agathą Christie! Stęskniłam się bardzo za jej piórem i kryminalnymi zagadkami, przy których naprawdę czuję się niczym detektyw amator, mający szansę na rozwiązanie niezwykłej sprawy. „Zagadka Błękitnego Ekspresu” okazała się idealnym wyborem po tak długiej rozłące, bo to właśnie taka historia, jakie u Królowej Kryminału lubię najbardziej.

Czytaj dalej

Polub K-czyta na Facebooku

Obserwatorzy